ADOS. Tusz do rzęs Colossal Volume 5XL efekt sztucznych rzęs

Witam serdecznie.
Makijaż jest niezbędnym elementem codziennej "pielęgnacji" każdej kobiety. Jedne tego makijażu mają mniej inne więcej. Bardzo często jest jednak tak, że aby podkreslić swoją urodę wystarczy tusz do rzęs. Podam Wam ciekawy przykład ze swojego życia jak wytuszowanie rzęs poprawia ogólny wygląd makijażu. Tylko raz zapomniałam wytuszować rzęs ijuż na dowozie do szkoły od koleżanki usłyszałam, że zapomniałam się wymalować :P A ja zapomniałam jedynie o rzęsach. Oczywiście z dwojga złego przynajmniej makijaż, który wykonałam był mega naturalny :P Po wejściu do przedszkolnej sali od progu usłyszałam od jednego z moich wychowanków "Oooo! Pani zapomniała się dzisiaj pomalować!" :D Tak to jest z tym makijażem. 
Wracając do sedna dzisiejszego wpisu chciałam Wam zaprezentować wykończony jużdawno tusz do rzęs. Jakie efekty mogłam nim uzyskać? Zobaczce same.



Tusz znajduje się w standardowym opakowaniu. Jego pojemność to 12 ml. Tusz ma za zadanie otulić nasze oczy efektem sztucznych rzęs, podkreslić głębię oczu i nadać spojrzeniu niezwykłej wyrazistości. Dzięki zawartemu w nim woskowi carnauba kosmetyk pełni także funkcję pielęgnacyjną. Tusz posiada precyzyjną, sylikonową szczoteczkę, która ma za zadanie perfekcyjnie rozdzielić i pogrubić rzęsy. Czy maskara ta spełniła obietnice producenta?




Moja opinia:
Tusz ten sprawdził się całkiem nieźle. Nie sklejał rzęs, nie podrażniał oczu, nie wywołał żadnego uczulenia, nie osypywał się po wyschnięciu. Niestety nie mogę powiedzieć, że pogrubił moje rzęsy pięciokrotnie. Nie spodziewajmy się cudów za 10 zł. Owszem, produkt ten sprawdził się w swojej funkcji ale nie zauważyłam również żadnego działania odżywiającego. Poniżej znajdziecie zdjęcia z efektami przed aplikacją i po aplikacji. Zdjęcia robione były gdy tusz praktcznie się kończył. Oczywiście nieco lepiej było gdy był świeży. Ostatecznie jest to średniak, który tuszuje nasze rzęsy i nic więcej.



18 komentarzy :

  1. Mam go i bardzo lubię :). Dla mnie silikonowe szczoteczki to podstawa. Przy innych rzęsy się sklejają :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też silikonowe szczoteczki to podstawa :)

      Usuń
    2. Jeste tego samego zdania! Sylikon rządzi :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. eż ak myslę, bez szału ale ładnie :)

      Usuń
  3. Fajnie wygląda i szczoteczka taka jaką lubię! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ masz wspaniałe rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam wspaniałe :P Uważam, e mogłyby byc dłuższe i nieco gęstsze... :D

      Usuń
  5. gdzie kupiłas ten tusz? ;) miałam go kiedys i byłam bardzo zadowolona a teraz nie mogę go nigdzie znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kupiłam w Intermarche.. niestety niegdzie indziej go nie kupiłam. Możesz jeszcze znaleźć na ich stronie chyba ten tusz :)

      Usuń
  6. Wiesz to zależy u kogo bo ja np mam ten tusz i powiem ci ze sprawdził sie u mnie bardziej niż tusz za powiedzmy 30 zł nie skleja rzęs a wręcz wydłuża i daje głęboką czern wiec jest on moim nr 1 i na pewno nie powroce do innego ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie kupiłam uszu nawet za 30 zł :D staram się szukać czegoś tańszego :P nie powiem, bo sprawdził się tak jak pisałam - całkiem nieźle. Mógłby jeszcze pogrubiać je tak jak obiecuje producent :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka