Niedziela dla włosów (28) - maska bananowo- jogurtowa

Witam serdecznie!
Dziś tylko odrobinę opóźniona niedziela dla włosów. Niesamowite ale ostatnią niedzielęwrzucałam 9 listopada!! Sama jestem w szoku, że udało mi się aż tak dobrze czasowo się ogarnąć :) Tak jak widzicie w tytule wczoraj postawiłam na banana i jogurt naturalny. Taką ręcznie ukręconą maskę nałożyłam na włosy. Czy się spisała? Sprawdźcie!


Jak przygotować taką maskę w domu? Potrzebne będą:
- jeden banan,
- kilka łyżeczek jogurtu naturalnego.
Banany rozgniotłam widelcem najardziej jak się dało, po czym dodałam do nich jogurt naturalny. Ponownie wszystko wymieszałam i nałożyłam na zwilżone spryskiwaczem włosy, na godzinę przed kapielą.

Tak jak się spodziewałam. Podczas mycia miałam niewielki problem z wypłukaniem z włosów banana ale wystarczyło, że po umyciu i nałożeniu na włosy maski delikatnie rozczesałam włosy najpierw moją szczotką z Avon a później TT. Przy ich pomocy nie dość, że maska została równomiernie nałożona na włosy to bezproblemowo pozbyłam się z nich banana. Oczywiście podczas takiego rozczesywania trzeba bardzo uważać aby włosów nie potargać. Jak wyglądały moje włosy? Już w trakcie rozczesywania były mega miękkie, delikatne i sypkie. Nabrały jeszcze większego blasku i fajnie się układały.


Jakich produktów użyłam?

Mycie: Szampon nadający objętość Hair Genic. Farmona


Maska: Ziaja naturalna oliwka.



Na koniec na włosy nałożyłam serum olejowe z Biedronki: olej macadamia + collagen.

41 komentarzy :

  1. Bałabym się, że nie zmyję :) Już wiele razy przymierzałam się do masek z bananem i avokado i cały czas mam stracha ;)
    A kudełki piękne - blask powala na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam :) rzeba roczesać włosy po prostu :) Dziękuję :D

      Usuń
  2. Ale masz piękne włosy. Moim do takich daleko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) Ja jeszcze trzy laa temu miałam równie daleko do tego stanu ;)

      Usuń
  3. Pięknie wyglądają, końcówki przyjemnie się wywinęły:) Banana, owszem już używałam, ale był na tyle dojrzały, że po rozgnieceniu powstała idealnie gładka papka. Problemu z wypłukanie resztek więc nie było;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się nie chciało czekać aż będzie miększy :D

      Usuń
  4. świetny efekt, u mnie na 100% byłby po jogurcie i bananie puch :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście wszystko w porządku :)

      Usuń
  5. Ja tak lubię banany, że bym prędzej zjadła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj... mi mało brakowało a bym go zjadła :D

      Usuń
  6. Może kiedyś zrobię sobie taką maskę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Trzeba tylko dobrze wyczesać włosy przed spłukiwaniem :)

      Usuń
  7. wyglądają na prawdę pięknie !
    banana jeszcze nie nakładałam ale maski jogurtowe uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne masz włoski a maseczki jeszcze takiej nie fundowałam swoim włosom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mój pierwszy raz z tą maseczką :D dziękuję za tak miłe słowa :)

      Usuń
  9. Muszę wypróbować sposób na tę maskę.

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki fajny sposób na maskę do włosów ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie zawsze obawiałam się tego jak ten banan się wypłucze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba go po prostu delikatnei z włosów wyczesać. Banan ma charakterystyczną powierzchnię i we włosach zostają głównie te zewnetrzne, tępe i chropowate częśći. A ze splątanych podczas mycia włosów ciężko jest wypłukać cokolwiek :)

      Usuń
  12. efekt znakomity, chętnie wypróbuje tą maskę, o ile ją prędzej nie zjem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że każdy ma dylematy jedzeniowe :D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka