Wymianka z Mineralną Kasią

Hej!
Dziasiaj luźniejszy post a w nim to, co dostałam w wymiance z Kasią! Wiecie, że Kasia tworzy wspaniałe kosmetyki a jeśli nei wiecie to zapraszam na jej bloga!
Zapraszam!



Jakiś czas temu robiłam maceraty z kwiatów bzu lilaka i tak mnie poniosło, że zrobiłam o wieeele za dużo. A że czytam bloga Kasi, która czyni fantastyczne mikstury napsałam do niej żeby jej część maceratów wysłać. Oczywiście skończyło się na wymiance bo Kasia nie chciała słyszeć, że coś dostanie ot tak :) Co dostała Kasia mogliście poczytać na jej blogu? Teraz chwalę się tym co dostałam ja :)


Poprosiłam Kasię jedynie o jakiś tonik na plecy. Lubią mi się tam robić czerwone, bolące niespodzianki których ciężko się pozbyć zwłaszcza, że maniaczo zdrapuję wszystko co się na plecach pojawi (nie potrafię tego zwalczyć :P). Dlatego dostałam Tonik z 10% kwasem mlekowym. Sprawdza się bardzo dobrze!


Kasia nie byłaby sobą, gdyby nie posłała czegoś więcej. Strasznie Ci kochana dziękuję za te dobroci!! Dostałam również krem z drzewa herbacianego (pieknie pchnący!).


Cukrowy peeling truskawkowy podbił moje serce. Nieziemsko pachnie i czyni cuda!! Oczywiście prawie go już nie ma :D


Olej arganowy, który moja cera pokochała miłością najprawdziwszą! Zakochana w nim od pierwszego wejrzenia wiem, że będzie stale gościł w mojej toaletce! A przyda się nie tylko do twarzy.






Przydasie kąpielowe, które zniknęły w oka mgnieniu :) Kule do kąpieli i wspaniale pachnąca sól. Zapach z tej soli krążył po całej łzience!! Ja chcę jej więcej :P Z tych późniejszych to nawet mąż skorzystał.. A jaki był zadowolony :D

12 komentarzy :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka