WIBO.Eyeshadow base - Baza pod cienie

Witam wszystkich!
Makijaż oczu w tym momencie jest u mnie obowiązkowym punktem codziennego malowania się do pracy. Po prostu nie jestem w stanie wyjść do pracy bez pomalowanych oczu i wiem, że to głupie wrażenie ale oczy wydają mi się małe i muszę je nieco podrasować abym dobrze się czuła. Ale żeby moje oczy wyglądały świetnie porzebna jest mi baza, która pozwoli pozostać cieniom na swoim miejscu przez cały dzień. Bardzo ważne dla mnie jest to, aby w pracy w której biegam między dziećmi i potrafię się dobrze spocić nawet na twarzy makijaż oczu pozostał nienaganny :)
Czy baza pod cienie WIBO spełniła swoje zadanie? Przekonajcie się w dalszej części wpisu.




Baza znajduje się w małym, kartonowym opakowaniu. Na nim znajdują się informacje dotyczące użytkowania oraz skład. Niestety nie znalazłam na nim gramatury produktu. Na którymś blogu czytałam, że baza ma pojemność 4 gramów. Docelowo znajduje się w małym, plastikowym pojemniczku, które ma nieznośnie małe wejście, tak na paluszek. Może to być uciążliwe w momencie, gdy nosimy długie paznokcie. Przy krótkich nie ma żadnego problemu. Osobiście mi to nie przeszkadza. Jeśli mam długie paznokcie wybieram ją po prostu ich wierzchem, żeby baza się pod nie nie wbijała. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Ma kremową, delikatna konsystencję. W pojemniczku ma perłowy kolor, który po roztarciu na powiekach zanika zostawiając lekką  i jasną poświatę. Baza kosztuje niecałe 10 zł i znaleźć ją możemy w Rossmanie.






Moja opinia:
Baza znajduje się w małym, eleganckim słoiczku. Ma delikatną konsystencję i łatwo rozsmarowuje się na powiekach zostawiając perłową poświatę. Wygładza i rozjaśnia skórę na powiekach dzięki czemu cienie trzymają się u mnie przez cały dzień!! Lubię zrobić sobie popołudniową drzemkę do której nie wykonuje demakijażu. Bardzo często jest tak, że po przebudzeniu cienie są w nienaruszonym stanie, może nieco rozmazane od pocierania buzią w koc. Nie zawsze tak jest, ale jest :) Cienie nie zbierają się w załamaniach powieki i utrzymują intensywność koloru przez cały czas. Bazy używam codziennie i nie zauważyłam żadnego uczulenia, podrażnienia i zaczerwienienia oczu. Kupiłam ją w listopadzie więc jest ze mną już czwarty miesiąc. Jak na tak małe opakowanie jest bardzo wydajna! Baza rewelacyjnie się sprawdza i kosztuje grosze. Każdej z Was polecam jej sprawdzenie.


15 komentarzy :

  1. Mam już drugie opakowanie :) najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jesli nic się z niąnie skiepści to będę jej używać ciągle :)

      Usuń
  2. Mam na razie Essence, ale po jej zakończeniu chyba skuszę się na tą :)
    Jestem zrażona troszeczkę do tych w słoiczku, bo trafiałam na zbyt gęste i zamiast przedłużać trwałość cieni to rolowały je w 5 minut :(
    Może tutaj będzie inaczej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta baza jest gęsta ale to kwestia tego ile produkty nałożysz. Ja początkowo bazęrozcieram a później delikatnie wklepuję w powiekę. Później makijazuję brwi przy czym baza podsycha a później przechodzę do makijażu oczu :)

      Usuń
  3. Od jakiegoś czasu szukam pierwszej bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś nie skusiła do zakupu :). Mam swoją ulubioną i na ten czas nie szukam innej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ja miałaym swój ideał to również nie kupiłabym innej :) tak więc ja pozostanę przy tej bazie :D

      Usuń
  5. O fajnie, przy najbliższej okazji wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam bazy ale tez niezbyt często używam cieni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto byłoby spróbować:)

      Usuń
  7. Mnie niestety wibo uczuliło :( od tej bazy całe powieki miałam zapuchnięte. Ktoś poleci coś dla alergików?

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka