Niedziela dla włosów (17) - szybka maska Garnier Goodbye Damage

Hej!
Dawno nie było niedzieli dla włosów co nie znaczy, że przez ten czas moje włosy zostały zaniedbane :) W tą niedzielę rozpieściłam je szybką maską Garniera i mimo tego, że wcześniej nie byłam z niej zadowolona teraz mnei zaskoczyła. Pozytywnie? Przeczytajcie!



Moje spotkania z tą maską nie kończyły się dobrze. Generalnie za każdym razem kończyło się wielkim przeciążeniem włosów i przyklapem takim, jakich mało. Ostatnia niedziela bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Maskę wtarłam we włosy i trzymałam tak jak zaleca prodcent - ok 3 minut. Wcześniej trzymałam ją nieco dłużej i dlatego włosy były obciążone. Tym razem włosy były miękkie, błyszczące i sypkie. Do tego pięknie się ułożyły a na drugi dzień nie były przyklapnięte :) Z ułożeniem oczywiście szału nie ma gdyż mąż nie może sobie poradzić ze szczotką ale mu wybaczam :)


21 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Trzeba ich używać zgodnie z zaleceniami producenta i nie powinny zrobić nam krzywdy

      Usuń
  2. ale Ty mnasz gęste te włosy:) nie miałam tej maski jeszcze ale fructisy mi sie zawsze podobały ze wzgledu na zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria pachnie obłędnie to muszę przyznać. A włosy znacznie zgęstniały, ostatnio mierzyłam ich objętość w kucyku to było 9,5cm

      Usuń
  3. Masz śliczne włosy, naprawdę. :-) Nie miałam maski ale odżywkę i była całkiem fajna. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A ja nie miałam odżywki :D może się skuszę jak zajdę do sklepu :)

      Usuń
  4. Lubię Fructis za piękny, owocowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo czytałam o nich, jednak sama nie miałam :). Mam teraz kallosa ale jak się skończy to chyba się rozejrzę za fructis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aż wstyd się przyznać ale nie miałam jeszcze tej maski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie aż taki wielki ten wstyd... braki po prostu trzeba nadrobić :)

      Usuń
  7. Czytałam sporo dobrego o całej tej serii, chyba pora w końcu coś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jakoś za Garnierem nie przepadam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu musi przypaść do gustu, to zależy też jak reagują na daną maskę nasze włosy :)

      Usuń
  9. Uwielbiam zapach tej serii ;) Miałam odżywkę i szampon i świetnie się u mnie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam serum do końcówek. Pachniało równie pieknie :)

      Usuń
  10. Ostatnio przechodząc obok niej w Rossmanie zastanawiałam się czy warto ją kupić. Boję się, że mi przeciążałaby włosy ;) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaby, ale jak się jej używa wg zaleceń nie powinna tego robić. Ja ją kiedyś zostawiłam na ok 20 minut i przyklap miałam taki, że szok. Wystarcza jedynie 2 - 3 minuty :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka